Ostatnia weryfikacja: czerwiec 2026 — natywne działanie modułu ps_emailsubscription, kolumny tabel i przełącznik double opt-in opisane tutaj są aktualne dla PrestaShop 1.7, 8.x i 9.x.

Twój sklep PrestaShop niemal na pewno ma już w stopce pole zapisu do newslettera. Zbiera ono adresy e-mail do tabeli w bazie danych, której prawdopodobnie nigdy nie otwierałeś. I właśnie w tym tkwi pułapka: formularz zapisu to jeszcze nie lista mailingowa. Lista jest zasobem, który należy do Ciebie i do którego możesz wracać bez dodatkowych kosztów, podczas gdy obserwujących w mediach społecznościowych niejako wynajmujesz od Meta albo Google i płacisz za ponowne dotarcie do nich. Różnica między jednym a drugim zależy od wszystkiego, co robisz zanim adres trafi do bazy — jak prosisz o zapis, gdzie o niego prosisz i czy zgoda stojąca za tym adresem przetrwa skargę złożoną na gruncie RODO.

Ten poradnik dotyczy konkretnie rozsądnego rozwijania listy w PrestaShop: tego, co zapisuje natywny moduł ps_emailsubscription (i gdzie), jak zbierać zgody w sposób realnie możliwy do obrony pod kątem RODO oraz które miejsca pozyskiwania adresów w sklepie PrestaShop naprawdę zwiększają liczbę zapisów. Celowo zatrzymujemy się na bazie danych. Wybór platformy do wysyłki, segmentacja zebranych kontaktów i automatyczne sekwencje, które do nich wysyłasz, to osobne zadania i każde ma własny poradnik — podlinkowany tam, gdzie inaczej łatwo byłoby przeskoczyć za daleko.

Co naprawdę robi ps_emailsubscription — i gdzie znajdują się dane

Ściana mosiężnych skrzynek pocztowych z białymi kopertami wsuniętymi w kilka szczelin i jednymi drzwiczkami pomalowanymi na pomarańczowo
Lista newsletterowa to ściana skrzynek pocztowych, do których masz pozwolenie sięgać: każdy subskrybent to skrytka, którą trzeba sobie zasłużyć i utrzymać w czystości.

PrestaShop zawiera natywny moduł newslettera, ps_emailsubscription, który wyświetla pole zapisu w stopce przez hook displayFooterBefore i dodaje checkbox w formularzu rejestracji przez additionalCustomerFormFields. To narzędzie do zbierania adresów, nie do marketingu, a dokładna wiedza o tym, co zapisuje, uchroni Cię później przed migracją słabych danych.

  • Zapisy gości (osób, które nie są zarejestrowanymi klientami) trafiają do tabeli ps_emailsubscription — razem z adresem e-mail, newsletter_date_add, ip_registration_newsletter, http_referer (stroną, z której pochodził zapis) oraz flagą active.
  • Zarejestrowani klienci działają inaczej: ich zgoda to kolumna newsletter (plus newsletter_date_add i ip_registration_newsletter) w wierszu ps_customer, a nie tabela subskrypcji. Twoja prawdziwa lista jest więc podzielona między dwie tabele — to szczegół, który ręczne lub niestandardowe eksporty CSV i słabsze integracje często pomijają, tracąc jedno źródło, jeśli nie są wyraźnie skonfigurowane do odczytu obu.
  • Nie ma domyślnego menu Klienci → Newsletter — lista subskrybentów-gości i eksport CSV znajdują się wewnątrz modułu: Moduły → Menedżer modułów → ps_emailsubscription → Konfiguruj. Tam włączasz lub wyłączasz e-mail weryfikacyjny (double opt-in), e-mail potwierdzający po zapisie oraz ustawiasz kupon powitalny (jeśli go używasz).

[ZRZUT EKRANU: ekran konfiguracji ps_emailsubscription w panelu administracyjnym, pokazujący przełącznik e-maila weryfikacyjnego, przełącznik e-maila potwierdzającego i pole kodu kuponu powitalnego]

Czego ten moduł celowo nie robi: nie wysyła kampanii, nie renderuje szablonów i nie śledzi otwarć ani kliknięć. Może natomiast obsłużyć prawdziwy potwierdzony zapis (double opt-in) — to przełącznik „e-mail weryfikacyjny” na ekranie konfiguracji, do którego jeszcze wrócimy. Zwróć uwagę na dwa różne e-maile modułu: e-mail weryfikacyjny jest bramką zgody (subskrybent musi kliknąć link, zanim stanie się aktywny), a osobny e-mail potwierdzający to jedynie wiadomość powitalna po zapisie. Wszystko, co dzieje się po zebraniu adresu — platforma, która faktycznie wysyła wiadomości, i sposób jej wyboru (Mailchimp, Brevo, Klaviyo, Omnisend, ActiveCampaign) — zacznij od poradnika e-mail marketing dla sklepów internetowych, który prowadzi dalej do przewodników po poszczególnych platformach.

Zbieraj adresy tak, aby zgoda przetrwała skargę RODO

Jeśli sprzedajesz komukolwiek w UE — a sklep PrestaShop prawie zawsze to robi — sposób, w jaki pozyskujesz zgodę, jest elementem, który sprzedawcy najczęściej robią źle, bo domyślne ustawienia natywnego modułu same w sobie nie wystarczą. Górne granice kar są realne (do 20 milionów EUR albo 4% globalnego rocznego obrotu, w zależności od tego, która kwota jest wyższa), ale praktyczne ryzyko bywa bardziej prozaiczne: lista, dla której nie potrafisz wykazać zgody, to lista, której poważna platforma wysyłkowa może odmówić, i którą jedna skarga może rozsypać.

Potwierdzony zapis (double opt-in): włącz go, jest dostępny natywnie

Potwierdzony zapis oznacza, że subskrybent klika link w e-mailu weryfikacyjnym, zanim zostanie dodany jako aktywny. Robi dwie rzeczy naraz: potwierdza, że adres jest prawdziwy i należy do tej osoby, a także wzmacnia dowód zgody znacznikiem czasu potwierdzenia. Sam w sobie nie przechowuje jednak osobnego zapisu dokładnej treści zgody, którą pokazałeś — dlatego warto trzymać kopię tej treści (i wszelkie dowody potwierdzenia) obok danych, jeśli potrzebujesz pełnej ścieżki audytowej. W Niemczech jest to w praktyce wymagane; w pozostałej części UE to najbezpieczniejszy domyślny standard. Dobra wiadomość w PrestaShop: standardowy ps_emailsubscription już to obsługuje — odpowiedz „tak” na „Czy chcesz wysłać e-mail weryfikacyjny po subskrypcji?” na ekranie konfiguracji modułu, a przepływ się zmieni. Gość zostaje zapisany w tabeli jako active = 0, wychodzi do niego tokenizowany e-mail weryfikacyjny i dopiero kliknięcie linku sprawia, że dedykowany kontroler verification go aktywuje. Jeśli zostawisz ten przełącznik wyłączony, otrzymasz luźniejszy single opt-in: zapis zostanie od razu oznaczony jako aktywny, z opcjonalnym e-mailem powitalnym („potwierdzającym”). Potwierdzony przepływ jest więc ustawieniem, a nie dodatkiem od zewnętrznego dostawcy — włącz go, jeśli zbierasz adresy na większą skalę.

Treść zgody i niezaznaczony checkbox

Wstępnie zaznaczony checkbox zgody nie jest zgodny z RODO — pole musi być na początku puste, a odwiedzający musi aktywnie je zaznaczyć. Tekst obok powinien jasno i prostym językiem wyjaśniać cztery rzeczy:

  • Na co się zapisuje — „e-maile marketingowe”, „nasz newsletter” — bez chowania sensu w prawniczym języku.
  • Mniej więcej jak często — „kilka razy w miesiącu” ustawia uczciwe oczekiwania i zmniejsza późniejsze wypisy.
  • Kto wysyła wiadomości — nazwa Twojego sklepu lub firmy, nie ogólne „my”.
  • Jak zrezygnować — „wypisz się w dowolnym momencie”, z linkiem do polityki prywatności widocznym w pobliżu formularza.

Własny moduł RODO PrestaShop (psgdpr) łączy się z miejscami zbierania zgód oraz żądaniami dostępu do danych i ich eksportu, które może złożyć subskrybent; jeśli oferujesz zapis oparty na koncie klienta, upewnij się, że checkbox newslettera i zgoda psgdpr są ze sobą spójne, a nie sprzeczne.

Zapis zgody — co warto przechowywać

RODO oczekuje, że pokażesz, kiedy i w jaki sposób każda osoba wyraziła zgodę. Natywna tabela już zapisuje datę (newsletter_date_add), IP (ip_registration_newsletter), a nawet stronę źródłową (http_referer) dla zapisów gości — surowy zapis zgody jest więc pełniejszy, niż wielu sprzedawców sądzi. Nie przechowuje natomiast dokładnej treści pokazanej w tamtym momencie, dlatego zrzut ekranu lub wersjonowana kopia tekstu zgody to coś, co warto trzymać obok. Kiedy przejdziesz na prawdziwą platformę wysyłkową, ona również powinna automatycznie zapisywać znacznik czasu, IP i źródło — ale im czystsze będzie pozyskiwanie danych po stronie PrestaShop, tym mniej walki z danymi czeka Cię w dniu migracji.

Możesz sprawdzić, co faktycznie przechowujesz, w Parametry zaawansowane → Baza danych → Menedżer SQL, który uruchamia zapytania tylko do odczytu — bez ryzyka dla danych. To zapytanie pobiera najnowszych subskrybentów-gości wraz z polami zgody zapisywanymi przez tabelę, dzięki czemu zauważysz wiersze bez IP lub referera jeszcze przed migracją:

SELECT id,
       email,
       active,
       newsletter_date_add,
       ip_registration_newsletter,
       http_referer
FROM ps_emailsubscription
ORDER BY newsletter_date_add DESC
LIMIT 50;

Wartość active równa 0 oznacza tutaj subskrybenta, który rozpoczął double opt-in, ale nigdy nie kliknął linku weryfikacyjnego — nie importuj takich osób do platformy wysyłkowej tak, jakby potwierdziły zapis.

Gdzie prosić o zapis: miejsca, które naprawdę zwiększają liczbę subskrypcji

Większość sklepów ma dokładnie jedno miejsce zapisu — stopkę — a potem zastanawia się, dlaczego lista rośnie powoli. Stopka to minimum, nie strategia. Każde z poniższych miejsc dociera do innego odwiedzającego w innym momencie intencji, a razem się uzupełniają. (Procenty niżej traktuj jako często przytaczane orientacyjne przedziały, nie gwarancje — realne wyniki zależą od jakości ruchu i oferty; mierz je we własnym sklepie.)

Miejsce zapisuKogo przechwytujeTypowy współczynnik zapisuUwaga dla PrestaShop
Formularz w stopceJuż zainteresowana osoba, która przewinęła stronę do końcaNiski (często znacznie poniżej 1%)Natywny ps_emailsubscription; bez zachęty, bez tarcia — zostaw go, ale nie opieraj na nim strategii.
Pop-up z zachętąPierwsza wizyta / zimny odwiedzającyNajwyższy spośród metod na stroniePop-up uruchamiany po czasie lub przewinięciu z komunikatem „10% rabatu na pierwsze zamówienie” — zobacz zasady poniżej.
Opt-in przy zamówieniuKupujący z wysoką intencją w trakcie finalizacji zakupuZapisy o najwyższej jakościNiezaznaczony checkbox przy zamówieniu; dla zarejestrowanych kupujących zapisuje bezpośrednio flagę newsletter w ps_customer.
Tworzenie kontaOsoby, które wiążą się z Twoim sklepemSolidne, ciepłe kontaktyCheckbox newslettera w formularzu rejestracji — zostaw go niezaznaczony, aby zachować zgodność.
Exit intent (desktop)Odwiedzający, który porzuca stronęUmiarkowany, ale inaczej utraconyOferta ostatniej szansy, gdy kursor zmierza do zamknięcia strony; tylko desktop.

Pop-up daje z tego zestawu największy wolumen, ale też najłatwiej może ściągnąć na sklep problemy, dlatego potrzebuje zasad. Poczekaj co najmniej ~30 sekund albo do ~50% przewinięcia, zanim się pojawi; pokazuj go raz na sesję, nie na każdej stronie; zadbaj, aby dało się go banalnie łatwo zamknąć (duży X i zamknięcie kliknięciem poza oknem); nigdy nie uruchamiaj go w koszyku ani podczas składania zamówienia — przerywanie kupującemu w połowie zakupu to najgorszy możliwy kompromis. Szczególnie na urządzeniach mobilnych nakładka zakrywająca większość ekranu trafia dokładnie w to, przed czym ostrzegają wytyczne Google dotyczące natrętnych interstitiali, więc wersja mobilna powinna być mała i łatwa do zamknięcia. Mechanika zbudowania pop-upu, który konwertuje bez irytowania ludzi, to osobny temat — czas wyświetlenia, ofertę i targetowanie omawiamy w poradniku pop-upy PrestaShop, które naprawdę konwertują.

Zachęta, która rozwija listę, ale jej nie psuje

Największą dźwignią wpływającą na współczynnik zapisu jest danie ludziom powodu — a „10% rabatu na pierwsze zamówienie” to sprawdzony standard. Zachęta rabatowa ma jednak drugą stronę: przyciąga łowców okazji, a jeśli kod był jedynym powodem zapisu, mogą wypisać się natychmiast po jego użyciu. Dwie rzeczy pomagają utrzymać jakość:

  • Dostarczaj kod przez etap weryfikacji, nie przez formularz. Jeśli rabat przychodzi dopiero po kliknięciu linku weryfikacyjnego, odfiltrowujesz fałszywe i jednorazowe adresy, a jednocześnie wzmacniasz opt-in. Natywny moduł PrestaShop wysyła kupon (pole Kod kuponu powitalnego na ekranie konfiguracji) po zakończeniu subskrypcji — więc przy włączonym e-mailu weryfikacyjnym kod trafia do odbiorcy dopiero po potwierdzeniu, a nie po samym wysłaniu formularza.
  • Dopasuj zachętę do odbiorcy. Oferta w pop-upie dla zimnego odwiedzającego po raz pierwszy i opt-in w koszyku dla zdecydowanego kupującego nie dotyczą tej samej osoby; kupujący często wcale nie potrzebuje rabatu, tylko jasnego checkboxa „informuj mnie o ofertach”. Wydawanie marży na ludzi, którzy i tak by kupili, to cichy koszt uniwersalnej zachęty.

Higiena listy zaczyna się przy zbieraniu danych, nie przy porządkach

Odruch podpowiada: „wyczyścimy listę później”. Tańsze jest niedopuszczenie złych danych do środka. Potwierdzony opt-in już na wejściu odsiewa literówki i fałszywe adresy. Poza tym dwa nawyki specyficzne dla PrestaShop pomagają utrzymać zasób w dobrej kondycji:

  • Nie pozwól, aby dwie tabele się rozjechały. Ponieważ subskrybenci-goście są w ps_emailsubscription, a zgody klientów w ps_customer, eksport czytający tylko jedną z nich po cichu traci połowę listy. Kiedy synchronizujesz dane z platformą wysyłkową, upewnij się, że pobiera oba źródła — inaczej będziesz kierować marketing do obcych osób, ignorując własnych klientów.
  • Szanuj flagę active i wypisy. Wypisanie ustawia active na 0 (albo czyści flagę newsletter klienta); nigdy nie importuj tych adresów z powrotem do „świeżej” listy. Ponowne wysyłanie do osób, które zrezygnowały, to sposób na skargi spamowe dla domeny — a to skargi, nie wielkość listy, niszczą dostarczalność.

Dostarczalność to dyscyplina po stronie wysyłki (SPF, DKIM i DMARC dla domeny, rozsądna reputacja nadawcy, czyszczenie listy w czasie) i właściwie należy do platformy, z której wysyłasz — omawiamy ją w przewodniku po kanale e-mail marketingu, a nie tutaj. Na etapie zbierania warto zapamiętać jedno: mniejsza lista osób, które aktywnie potwierdziły, że chcą dostawać od Ciebie wiadomości, będzie miała lepszą dostarczalność i przyniesie więcej niż duża lista zeskrobanych lub połowicznie zgodzonych adresów — za każdym razem.

Co zrobić, gdy masz już listę (i dokąd przejść dalej)

Rozwijanie listy to pierwszy krok; wartość bierze się z tego, co z nią zrobisz — a każdy z tych tematów to świadome przekazanie dalej, nie dopisek upchnięty na tej stronie:

  • Wybierz platformę wysyłkową. Natywny moduł nie wysyła kampanii, więc kolejna decyzja brzmi: które narzędzie ma to robić. Porównaj je w poradniku e-mail marketing dla sklepów internetowych, a potem przejdź głębiej do tego, które pasuje: Mailchimp dla prostych sklepów, Klaviyo dla zaawansowanej segmentacji i SMS, Omnisend dla wielu kanałów albo ActiveCampaign, gdy potrzebujesz poważnej automatyzacji.
  • Powitaj nowego subskrybenta. Najcenniejszy e-mail, jaki dostaje świeżo zapisana osoba, to pierwszy e-mail. Co wysłać zaraz po opt-in — i po zakupie — to osobny schemat działania: e-maile po zakupie.
  • Aktywizuj tych, którzy milkną. Każda lista z czasem gromadzi martwy ciężar; odzyskiwanie nieaktywnych subskrybentów (zamiast samego usuwania ich) omawiamy w poradniku e-maile win-back.
  • Zamień subskrybentów w ambasadorów. Rozwinięta lista jest też silnikiem poleceń — Twoje najzadowolniejsze kontakty mogą przyprowadzić swoich znajomych, jak w przypadku programów poleceń.

E-mail nadal jest kanałem, który naprawdę należy do Ciebie, a lista jest zasobem, na którym się opiera. Ale ten zasób jest tylko tak dobry, jak zgoda, na której został zbudowany. Zadbaj o właściwe zbieranie adresów w PrestaShop — wiedz, gdzie leżą dane, potwierdzaj opt-in, pytaj o zapis w więcej niż jednym miejscu i zachęcaj bez psucia jakości — a wszystko, co zbudujesz na tym fundamencie, od pierwszego e-maila powitalnego po reputację wysyłkową za rok, zacznie się na solidnym gruncie zamiast na stopkowym polu, którego nikt nie sprawdza.

Najczęściej zadawane pytania

Jak zobaczyć i wyeksportować subskrybentów newslettera w PrestaShop?

Przejdź do Moduły → Menedżer modułów, znajdź ps_emailsubscription i kliknij Konfiguruj. Lista subskrybentów-gości i przycisk eksportu CSV znajdują się wewnątrz tego ekranu, a nie w menu Klienci. Pamiętaj, że ten eksport obejmuje tylko tabelę ps_emailsubscription (gości). Zgody klientów są oznaczane w ps_customer.newsletter i eksportuje się je osobno z Klienci → Klienci albo przez Menedżer SQL.

Czy wstępnie zaznaczony checkbox newslettera jest legalny według RODO?

Nie. Zgoda musi być jasnym, potwierdzającym działaniem, więc pole na początku musi być puste, a odwiedzający musi zaznaczyć je samodzielnie. Dotyczy to checkboxa w formularzu rejestracji i każdego opt-inu przy zamówieniu. Checkbox newslettera w PrestaShop jest domyślnie niezaznaczony — nie nadpisuj tego, aby zaznaczać go z góry.

Czym różni się e-mail weryfikacyjny od e-maila potwierdzającego?

To dwa osobne e-maile w ps_emailsubscription. E-mail weryfikacyjny jest bramką double opt-in: subskrybent pozostaje nieaktywny (active = 0), dopóki nie kliknie linku. E-mail potwierdzający to tylko wiadomość powitalna wysyłana po udanej subskrypcji. Możesz używać jednego, drugiego albo obu; jeśli chcesz zbierać zgody w sposób możliwy do obrony pod kątem RODO, włącz e-mail weryfikacyjny.

Czy mogę zaimportować starą listę adresów e-mail do PrestaShop?

Technicznie możesz zaimportować adresy do ps_emailsubscription, ale rób to wyłącznie dla kontaktów, dla których masz możliwą do wykazania, ważną zgodę zgodną z RODO. Import kupionej lub zeskrobanej listy albo ponowne dodanie osób, które wcześniej się wypisały, wywoła skargi spamowe i zaszkodzi reputacji wysyłkowej Twojej domeny — a to uderzy nawet w transakcyjne e-maile o zamówieniach. Jeśli masz wątpliwości, zostaw te adresy poza listą.

Dlaczego formularz newslettera w stopce zbiera prawie zero zapisów?

To normalne — stopka jest miejscem zapisu o najniższej intencji, zwykle znacznie poniżej 1% odwiedzających, bo nie daje żadnej zachęty i znajduje się tam, dokąd niewiele osób przewija. Warto ją zostawić, ale lista rośnie wtedy, gdy dodasz inne miejsca pozyskiwania adresów: pop-up z zachętą dla zimnych odwiedzających, niezaznaczony opt-in przy zamówieniu dla kupujących i checkbox w formularzu rejestracji. Każde trafia do innego odwiedzającego, a razem się wzmacniają.

Udostępnij ten wpis:
David Miller

David Miller

Founder, mypresta.rocks

David Miller to specjalista PrestaShop z ponad dekadą praktycznego doświadczenia i założyciel mypresta.rocks — studia programistycznego z Tychów. Tworzy i utrzymuje katalog 152 modułów PrestaShop — w tym 21 pakietów „Revolution" obejmujących SEO, checkout, bezpieczeństwo, wydajność, marketing, wyszukiwanie, wsparcie i operacje magazynowe — które każdego dnia usprawniają realne sklepy, testowanych na PrestaShop 1.7.8, 8.x i 9.x. Sprawuje również opiekę nad sklepami produkcyjnymi generującymi miliony rocznego obrotu, dlatego jego pracę ocenia się po realnej sprzedaży, a nie po wersjach demo. Jego doświadczenie obejmuje pełen zakres e-commerce — wydajność, bezpieczeństwo, SEO i marketing — oraz wykracza poza PrestaShop, sięgając WooCommerce, Shopify i systemów tworzonych na zamówienie. Na blogu pisze o technicznej stronie PrestaShop: co platforma naprawdę robi pod maską, co psuje się na produkcji i które rozwiązania faktycznie się sprawdzają.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Otrzymuj nasze najnowsze porady, przewodniki i aktualizacje modułów prosto na swoją skrzynkę.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Bądź pierwszy: zadaj pytanie albo podziel się przydatną opinią.

Ładowanie...
Do góry